Bolesław Wstydliwy i Leszek Czarny : odłamek z dziejów Lechii cz. 4 - strona 79
w zwykłym porządku rzeczy, świeckiej ich woli. Płaciły one grosz Piotrowy w ilości do jakiej zobowiązały się same, i pod szczególnem jej były czuwaniem. Stawały się jej własnością, ztąd państwo kościelne nabywało świeckiego, przez wszystkie inne państwa uznanego prawa, strzeżenia ich całości i niepodległości. Własność jej główna zależała na tem, iż nie wolno było poddanemu Stolicy Apostolskiej narodowi, zachowującemu zresztą wszelkie przymierzy i zrzeszeń z innemi chrześciańskiemi narodami prawo, żadnemu obcemu państwu poddawać się dobrowolnie, czyli udzielność swoję tracić. Z tej przyczyny zmianę rodu panujących w razie wygaśnienia lub zrzeczenia się, i powołanie nowego zatwierdzała Stolica Apostolska, lub zezwolenia swego odmawiała. Układ ten zrazu pobożnością natchniony, jedyną stał się obroną słabszych przeciw mocniejszym. Wszystkie europejskie narody, które tak nierówne w siłach, zachowały przecież przez wieki niepodległość swoję: Francya, Anglia, królestwa Hiszpanii, Portugalia, Dania, Szwecya, Norwegia, Polska, Węgry poddane były Stolicy Apostolskiej, i nieraz utrzymanie samoistności swej, pomimo złych a potężnych sąsiadów, łasce jej opieki zawdzięczały. Z zasady iż własność wszelka, lecz szczególnie Boża, kościelna, jest nienaruszalną, wypływało zwyczajowe, narodowe, nowożytnych ludów powszechnie przyjęte prawo ówczesne. Mógł więc papież, gdy król Piotr, następca Śgo Stefana, w lenność cesarzowi Henrykowi królestwo Węgierskie dawał, akt ten prawnie unieważnić jako rozporządzający kra-