Bolesław Wstydliwy i Leszek Czarny : odłamek z dziejów Lechii cz. 1 - strona 86
ku Wrocławowi, gdzie miała złączyć się z nim reszta tłumów tatarskich, plądrująca tymczasem Wielkopolskę. Mniejsza część wojska, w której prawdopodobnie znajdował się sam Batuhan, pospieszyła przez góry Krakowskie do Węgier, dokąd pomniejsze czaty tatarskie, jak to przy rozlewie tak niezmiernej siły wojennej inaczej być nie mogło, wdzierały się częściowo, jeszcze przed zajęciem Krakowa ". (1) Nigdy dotąd niedoznany strach owionął zachód cały. Zadrżała nawet wielka dusza Blanki z Kastylii. Jeden tylko Śty Ludwik pogodnie patrzał na zbliżający się nawał. " Czemu się trwożyć? mówił matce. Albo miecze nasze pogrążą ich w piekło z którego wyszli; albo ich miecze otworzą nam niebo. " Nie przyszło do tego. Ludom, tak zwanym romańskim, przeciw innym hordom turańskim przeznaczyła Opatrzność, pierś na obronę chrześciaństwa nastawiać. Udziałem ich poświęcenia byli Saraceni wdzierający się od południa do Hiszpanii, Włoch i Francyi; później Turcy, którym krucyatami do Ziemi Świętej wstępu do Europy przez kilka wieków nie dopuściły. Turaństwo północno i wschodnie, Pieczyngowie, Połowcy, Suzdalczycy, Mongołowie i Tatarzy udziałem byli ludów lechickich. Jak się od przeszło dwiestu lat już działo, jak się przez wszystkie następne wieki, rok rocznie dziać miało, lechicka tylko krew za chrześciaństwo spłynęła. Mieszaią się do niey później węgierska, horwacka i serbska. Oddział tatarski na Szląsk
------------------
(1) Szajnocha.
------------------
(1) Szajnocha.