Bojownicy : powieść cz. 3 - strona 7
dzie u Sudkiewiczów i jak zwykle, starał się być miłym i uprzejmym dla Olgi.
W czasie obiadu rozmowa przeszła na temat wojny, Japończycy odnieśli zwycięstwo dwukrotnie na lądzie i przystąpili do oblężenia Portu Artura.
Zdawałoby się, że te klęski umniejszą butę Rosyan, tymczasem tak Bolcew, jak i Lednoj, nietylko drwili z Japończyków, ale chcieli iść o zakład, że ani jeden żywy
Apartamenty w górach - najlepsi w branży. Nic dodać, nic ująć.
www.villavital.pl
Japończyk nie ujdzie ze stałego lądu, część ich potopi armia rosyjska, a drugą wydusi, jak się zwykle robi z plugawym owadem.
— Jednak Kuropatkin się cofa, a Japończycy idą naprzód, zrobiła uwagę pani.
— To najlepszy plan — śmiał się Lednoj — Kuropatkin to wielki wódz. on chce ich zwabić w głąb lądu, a potem otoczy i wytnie w pień.
— Bądź co bądź — odezwała się Olga — floty rosyjskiej na Zółtem morzu tak jakby nie było, bo rozbita i zamknięta.
— Co znaczy dla naszego państwa kilkanaście, a chociażby i sto okrętów — uśmiechnął się Bolcew lekceważąco — czy mało mamy w Kronsztadzie, Sebastopolu, we Władywostoku? My bogaci i potężni, nie boimy się strat, ale tych, którzy się cieszą z naszego chwilowego niepowodzenia, tych nauczymy śmiechu po skończonej wojnie.
W czasie obiadu rozmowa przeszła na temat wojny, Japończycy odnieśli zwycięstwo dwukrotnie na lądzie i przystąpili do oblężenia Portu Artura.
Zdawałoby się, że te klęski umniejszą butę Rosyan, tymczasem tak Bolcew, jak i Lednoj, nietylko drwili z Japończyków, ale chcieli iść o zakład, że ani jeden żywy
Darmowa reklama:
Apartamenty w górachApartamenty w górach - najlepsi w branży. Nic dodać, nic ująć.
www.villavital.pl
— Jednak Kuropatkin się cofa, a Japończycy idą naprzód, zrobiła uwagę pani.
— To najlepszy plan — śmiał się Lednoj — Kuropatkin to wielki wódz. on chce ich zwabić w głąb lądu, a potem otoczy i wytnie w pień.
— Bądź co bądź — odezwała się Olga — floty rosyjskiej na Zółtem morzu tak jakby nie było, bo rozbita i zamknięta.
— Co znaczy dla naszego państwa kilkanaście, a chociażby i sto okrętów — uśmiechnął się Bolcew lekceważąco — czy mało mamy w Kronsztadzie, Sebastopolu, we Władywostoku? My bogaci i potężni, nie boimy się strat, ale tych, którzy się cieszą z naszego chwilowego niepowodzenia, tych nauczymy śmiechu po skończonej wojnie.
Tag: Apartamenty w górach, torby, meble stylowe