Bojomir, czyli zaprowadzenie chrześcijaństwa w ?użycach : powieść dla ludu polskiego i doroślejszej młodzieży cz. 2 - strona 44
po serbsku, a jego małżonka dała poznać, że i ona rozumie ich język.
Mimowoli nasuwają się tu różne uwagi. Nasz naród mianowicie po 1831 roku liczył za wiele na sympatye ludów, nie bacząc, że ludy, niezdolne, aby w własnym kraju przeprowadzić swe żądania, nie mogły nam dać skutecznej pomocy. Widzimy w Galicyi, że nie Niemcom austryackim, ale osobistym zabiegom wielkodusznego cesarza Franciszka Józefa zawdzięczają Polacy korzystne dla naszej narodowości prawa. Dynastye, t.j. rody panujące, ze względu na własny interes prędzej gotowe uczynić ustępstwa dla nas, aniżeli narody. Wszakżeż liberałowie niemieccy głosowali przeciw językowi polskiemu i za komisyą kolonizacyjną.
Pozyskała narodowość serbsko-łużycka znaczne ustępstwa ale tylko pod panowaniem saskiem; większość Łużyczan pod rządem pruskim prawie żadnych ulg nie doznała. Z wielką biedą pozwolił rząd pruski, że i jego łużyccy obywatele mogli być członkami Macierzy. To też na pruskiej stronie praca na serbskiej narodowej niwie szła i idzie uporem.
Przypatrzmy się teraz ruchowi literackiemu po 1848 r. Przede wszystkiem trzeba zaznaczyć, że zaczęła wychodzić w Budyszynie polityczna gazeta dla Łużyczan. Już w r. 1842 wydadawał Jordan pismo pod nazwą: „Jutniczka" (jutrzenka), ale po pół roku przerwał wydawnictwo. Po nim Zejler wydawał gazetkę: „Ty-
Mimowoli nasuwają się tu różne uwagi. Nasz naród mianowicie po 1831 roku liczył za wiele na sympatye ludów, nie bacząc, że ludy, niezdolne, aby w własnym kraju przeprowadzić swe żądania, nie mogły nam dać skutecznej pomocy. Widzimy w Galicyi, że nie Niemcom austryackim, ale osobistym zabiegom wielkodusznego cesarza Franciszka Józefa zawdzięczają Polacy korzystne dla naszej narodowości prawa. Dynastye, t.j. rody panujące, ze względu na własny interes prędzej gotowe uczynić ustępstwa dla nas, aniżeli narody. Wszakżeż liberałowie niemieccy głosowali przeciw językowi polskiemu i za komisyą kolonizacyjną.
Pozyskała narodowość serbsko-łużycka znaczne ustępstwa ale tylko pod panowaniem saskiem; większość Łużyczan pod rządem pruskim prawie żadnych ulg nie doznała. Z wielką biedą pozwolił rząd pruski, że i jego łużyccy obywatele mogli być członkami Macierzy. To też na pruskiej stronie praca na serbskiej narodowej niwie szła i idzie uporem.
Przypatrzmy się teraz ruchowi literackiemu po 1848 r. Przede wszystkiem trzeba zaznaczyć, że zaczęła wychodzić w Budyszynie polityczna gazeta dla Łużyczan. Już w r. 1842 wydadawał Jordan pismo pod nazwą: „Jutniczka" (jutrzenka), ale po pół roku przerwał wydawnictwo. Po nim Zejler wydawał gazetkę: „Ty-
Tag: Windykacja, urządzenia gastronomiczne, mleczarnie warszawa