Bohater naszych czasów cz. 1 - strona 85
Zmęczony długim mówieniem, zamknąłem oczy i ziewnąłem.
Odpowiedział po namyśle: — W pańskim galimatiasie jest jednakże pewna myśl.
— Dwie! — odpowiedziałem.
—Niech mi pan powie jedną, ja sam powiem drugą.
— Dobrze, niech pan zaczyna! — rzekłem w dalszym ciągu patrząc na sufit i uśmiechając się w duchu.
— Pan chciałby wiedzieć jakieś szczegóły o kimś, kto przyjechał do uzdrowiska, i nawet zgaduję, o kogo panu chodzi, ponieważ pytano tam już o pana.
— Doktorze!
Materiały budowlane - najlepsi w branży. Nic dodać, nic ująć.
www.ambit.gda.pl
stanowczo nie możemy ze sobą rozmawiać: czytamy nawzajem w swoich duszach.
— Teraz druga...
— Druga myśl jest taka: chciałem zmusić pana do opowiedzenia czegoś; po pierwsze dlatego, że słuchać jest rzeczą mniej męczącą; po drugie, nie ma możliwości powiedzenia wówczas czegoś niepotrzebnego; po trzecie, można dowiedzieć się cudzej tajemnicy; po czwarte dlatego, że tacy mądrzy ludzie jak pan wolą słuchaczy niż narratorów. Teraz do rzeczy; co panu powiedziała o mnie księżna Ligowska?
— Pan jest bardzo pewny, że to księżna... a nie księżniczka?...
— Jestem zupełnie pewny.
— Dlaczego?
— Dlatego, że księżniczka pytała o Grusznickiego.
— Ma pan dużą zdolność wyciągania wniosków. Księżniczka powiedziała, iż jest pewna, że ten młody człowiek w żołnierskim płaszczu jest żołnierzem, bo został zdegradowany za pojedynek...
— Mam nadzieję, że pan pozostawił jej to przyjemne złudzenie.
— Oczywiście.
— Zaczątek jest! — zawołałem zachwycony —
Odpowiedział po namyśle: — W pańskim galimatiasie jest jednakże pewna myśl.
— Dwie! — odpowiedziałem.
—Niech mi pan powie jedną, ja sam powiem drugą.
— Dobrze, niech pan zaczyna! — rzekłem w dalszym ciągu patrząc na sufit i uśmiechając się w duchu.
— Pan chciałby wiedzieć jakieś szczegóły o kimś, kto przyjechał do uzdrowiska, i nawet zgaduję, o kogo panu chodzi, ponieważ pytano tam już o pana.
— Doktorze!
Darmowa reklama:
Materiały budowlaneMateriały budowlane - najlepsi w branży. Nic dodać, nic ująć.
www.ambit.gda.pl
— Teraz druga...
— Druga myśl jest taka: chciałem zmusić pana do opowiedzenia czegoś; po pierwsze dlatego, że słuchać jest rzeczą mniej męczącą; po drugie, nie ma możliwości powiedzenia wówczas czegoś niepotrzebnego; po trzecie, można dowiedzieć się cudzej tajemnicy; po czwarte dlatego, że tacy mądrzy ludzie jak pan wolą słuchaczy niż narratorów. Teraz do rzeczy; co panu powiedziała o mnie księżna Ligowska?
— Pan jest bardzo pewny, że to księżna... a nie księżniczka?...
— Jestem zupełnie pewny.
— Dlaczego?
— Dlatego, że księżniczka pytała o Grusznickiego.
— Ma pan dużą zdolność wyciągania wniosków. Księżniczka powiedziała, iż jest pewna, że ten młody człowiek w żołnierskim płaszczu jest żołnierzem, bo został zdegradowany za pojedynek...
— Mam nadzieję, że pan pozostawił jej to przyjemne złudzenie.
— Oczywiście.
— Zaczątek jest! — zawołałem zachwycony —
Tag: Materiały budowlane, sklep komputery hp, entalpia