www.piratkon.pl

Bodega cz. 2 - strona 22
z rozkoszą wciągała w siebie swoisty zapach wiejski, ostrą woń juchtowej skóry i końskiego potu,
— Pij, Rafaelu! — mówiła. — Rozruszaj się! Spojrzyj na mego chłopca: czy widzisz, jak te wieśniaczki zawróciły mu w głowie?
I wskazała mu Ludwika. Ten zapomniawszy zupełnie o jej obecności i pociągnięty urokiem nowości, zalecał się właśnie do swych sąsiadek, dwóch pięknych wieśniaczek, których źle umyte ciała wydawały dziwnie drażniącą woń.
Wieczerza skończyła się prawie o północy. W sali był upał nie do
Darmowa reklama:
Imprezy Łódź
Imprezy Łódź - najlepsi w branży. Nic dodać, nic ująć.
www.infotuba.pl
zniesienia.
Zapach porozlewanych trunków i wyziewy nie strawionego jadła mieszały się ze swędem naftowych lamp, zatruwając atmosferę. Robotnice ze szkarłatnymi wypiekami na twarzy z trudem chwytały powietrze. Z dala od dozorców, mających otoczyć je opieką, dziewczęta przestały udawać niewiniątka. Całą swą istotą napawały się chwilą obecną, która w ich szarej, wiecznie jednostajnej egzystencji była pierwszym, jakimś cudownym przebłyskiem zupełnie innego życia. Każda z nich czuła, jak ją obejmują męskie ramiona, nie. opierała się jednak. Przeciwnie, z błogim uśmiechem ulegała słodkiej przemocy, rozgrzeszając się z góry z wszelkiej lekkomyślności, na jaką pozwoliłaby sobie pod wpływem rozkosznego uczucia dosytu i beztroski. Monotieso i jej siostra, pijane i wściekłe na widok mężczyzn zalecających się do tych „chamek", umyśliły rozebrać Alcaparrona do naga. Drżąc o swoją cnotę biedny chłopiec, który nigdy jeszcze nie pozwolił sobie na to wobec żadnej kobiety, ulotnił się sprytnie.
„Mała margrabinka", niemniej pijana od innych, tuliła się coraz namiętniej do Rafaela. Zmuszany przez nią do picia czuł, że zaczyna mu się mącić w myślach. Marszczył
Tag: Imprezy Łódź, gry dla dzieci, wozki widlowe