www.piratkon.pl

Bociany cz. 2 - strona 8
ślano. Po Grunwaldzie i Horodle niechę tnieby się pozbyto Polaków...
Huczne oklaski towarzyszyły tej mowie. Ktoś chciał zaoponować, ale mu nie dano.
Bo wystąpił człowiek, którego wszyscy w skupieniu słuchać zaczęli. Mówił aksamitnym głosem, którym do głębi uszu i serca się wnęcał, a kładł się na duszy jak pieszczota. Słowa płynęły potokiem obfitym
Darmowa reklama:
żaluzje warszawa
żaluzje warszawa - najlepsi w branży. Nic dodać, nic ująć.
www.victoria-rolety.pl
i pełnym — nie rozbrykaną falą. Oczu mówcy nie widać było z za okularów, ale gest miał umiejętny, zakrawający na wspaniałość, Zwracał się do poprzedniego mówcy z tkliwem współczuciem, rozumiał go, pojmował do głębi — nawet, po części, zgadzał się na jego dowodzenia. Ach, tak! Polacy!.. zwłaszcza szlachta polska... O, dużoby o tem mówić... Lecz nie w wypędzaniu ich widział ratunek. Nie! Każda ludzka jednostka ma prawo do życia, więc i Polacy... Ratunek jest w tem, aby się każdy przejął jedną wielką prawdą — a mianowicie, że narodowość, to ostatecznie, zwłaszcza w naszych warunkach, rzecz całkiem prywatna, domowa jakby — rzecz, której można używać albo nie używać, ale którą wystawiać na pokaz nie wypada, jest wprost nieprzyzwoicie. Trąci
Tag: żaluzje warszawa, sprężarki, sprężyny