www.piratkon.pl

Bociany cz. 2 - strona 60
Ksiądz był bardzo zajęty — czekano na niego wszędzie. Więc paru słowami odprawiał cisnących się do spowiedzi, dawał absolucyę i zwracał się do następnego. Na wyznanie Piotra, że zabił człowieka — uśmiechnął się. — «Jakto — zabiłeś? Podczas bitwy? Ależ, kochany, toż twój obowiązek! Źle, że tylko jednego». I prędko coś wypowiedział o niepotrzebnych
Darmowa reklama:
Avene
Avene - najlepsi w branży. Nic dodać, nic ująć.
aptekajakmarzenie.pl
skrupułach, naznaczył pokutę, dał rozgrzeszenie i odprawił.
«Niepotrzebne skrupuły — tak, tak, to tylko niepotrzebne skrupuły» — powtarzał sobie Piotr, wracając z nabożeństwa.
I postanowił nadal o tem nie myśleć.
Dzień przeszedł jako tako. Sypano jakieś szańce i ustawiano na nich armaty. Robota była ciężka, a przytem mróz i wicher dokuczał. Więc gdy wieczorem żołnierze zeszli z szańców i znaleźli się znowu w swoich ziemiankach, nad kociołkiem gorącej strawy, we względnie ciepłej atmosferze, rozwiązały się języki, zaczęły się opowiadania, wspomnienia i pieśni — a potem smaczny, kamienny sen na zamarzłej ziemi.
I Piotr, zmówiwszy pacierze, zasnął zrazu mocno, jak kamień. Lecz wśród nocy zer-
Tag: Avene, lampiony, więźba