Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2
Mierosławski Ludwik
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 1
" dujący frontowi dywizyi Rybińskiego miał przytem załogę z dwóch kompanii 1 pułku strzelców pieszych. Komendant bateryi wałowej i okopu, kapitan Ordon, daremnie go na miarę, jego szczupłości i odosobnienia palisadą i wilczemi dołami dokoła obwiódł, a starannie oblindowanym..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 2
" zarazem przeciw Woli i przeciw drugiej linii szańców. Ocalenie tedy tak bezsilnej przez się samej drażliwości zawisło zupełnie od odsieczy zewnętrznej, a takowa dotykalnie przypadała na dywizyą Rybińskiego, która temu okopowi dostarczała zmienianej załogi. Na nieszczęście,..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 3
" dniej dywizyi Rybińskiego, zamknięte w okopie 54, ale to wszystko sporadycznie tak rozsypane na szańcowe załogi, w głąb po dwóch liniach przedzielonych dwiema wiorstami, w szerz na pięciu wiorstach rozwinięcia, że ani te dwie linie, ani tem bardziej skrzydła takiego szyku, gołem..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 4
" sprawcą; czy tego hierarchicznego, czy wszelkiego innego rozbrojenia armii warszawskiej, jaka się tam okroiła po odstępstwie IIgo korpusu, występuje tutaj kwatermistrz generalny, dopiero w chwili stanowczej sam się przeniewierczo degradujący na poddańczego trębacza...."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 5
" chiewiczem 2 bataliony gronadyerów za numerem 68, a trzy bataliony 13 liniowego za numerem 69; pod Wronieckim pięć batalionów 3go strzelców pieszych i 23 liniowego, za numerami 70 i 71. Każdy batalion obsadzał jedną kompanią załogi szaniec, jaki miał przed frontem, pomniejsze na..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 6
" Milberga 10 pozycyjnych Rzepeckicgo, a 6 lekkich Kożuchowskiego. Dywizya konna Jagmina ścisnęła się pod wałem miejskim czterma pułkami i w tyluż kolumnach szwadronowych, za interwalem dwóch dywizyi pieszych a z przestronną przerwą wału miejskiego za plecami: brygada Szydłowskiego..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 7
" się nagrodziła; na nieszczęście, ów natłok 2/3 armii warszawskiej za 1/4 południową, całego obwodu nie miał żadnego celu taktycznego i niemal bezczynnie doczekał się rozbicia naszej zachodnio-północnćj rzedzizny. Panorama naszej obrony przybrało tedy dla nieprzyjaciela następne..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 8
" całą zbrojną ludnością Warszawy. Tego wybić Paszkiewiczowi z zabobonnego ubrdania nie potrafią ani parlamontarskie zwiady do miasta Dannenberga i Berga, ani najszczerzej zdradzieckie zeznania Prądzyńskiego, ani nawet koniec drugodziennego szturmu; a to jedno, gdyby nie zapalność..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 9
" śmiertelników: chyba tedy nad-wódz jego Krukowiecki, faktycznie mniej jeszcze od niego ważył w tej bezprzykładnej hierarchii. O dziesiątej z wieczora doszły nas nareszcie wieści napierające, że nieprzyjaciel, który się zdawał dotąd skupiony między drogami Piaseczna a Raszyna,..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 10
" powrócił we wściekłym humorze z Woli, gdzie zastał batalion 10go pułku pod majorem Dobrogojskim od tegoż aż do doboszy "rozmamany i chrapiący po całej zagrodzie prawej, jak bandę dziadów na odpustowym noclegu." Tyle na to zarady, że od wszelkiego przypadku, w przedszańcu 57..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 11
" Nieustanne manewry, jakie przez dzień cały poruszały tą armią, miały na celu ustalenie w niej takiego szyku, ażeby po zakreśleniu ćwierć okręgu pochodem flankowym, każdy kor- --------------------------- zaślepienie wobec przeprawnej hecy Tolla pod Zegrzem i telegraficzne zarażenie..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 12
" pus na komendę "stój — we front!" znalazł się na swojem szturmowem miejscu naprzeciw naszego środka. To przedstawiało podwójną korzyść oszczędzania im przemian pod ogniem i oszukania nas względem obranego ku szturmowi kierunku, ale oszukania rozumie się chyba tak, jak my..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 13
" Ponieważ ów szyk szturmowy cały przybrany został w marszu flankowym po szosie Raszyna, za dnia taki tłok 7O-tysięczny między Służewcem a Rakowcem pozornie mierzył od południa w rogatki Mokotowską i Jerozolimską, nie dalej. Dopiero kiedy się zmierzchać poczęło, wszystko w..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 14
" w dwóch dywizyach obejmujących 21 1/2 batalionów i dział 40. Na jednej z Szachowskim wysokości ku Skoroszom, korpus rezerwowej jazdy Witta, licząc w to ciężką dywizyą gwardyi, 72 szwadronów z 56 działami. W pierwszej linii, na prawo Włochów, dopierąjąc do drogi Szczęśliwie,..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 15
" manna: 3 bataliony, 4 szwadrony, 3 pułki kozaków i dział 6. Co do szczegółowej statystyki tej 73 do 74 tysiącznej armii z 3. 90 działami, zestaw Tabelę III tomu na str. 216, 217, 218 i 219 z Tabela, VI tomu na str. 392 i 393, trzymając się cyfer tej ostatniej. Urzędowy historyograf..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 16
" nia od niej i obrania innej, pod naszym odwetem. Taki był najogólniejszy zarys ataku. Feldmarszałek zatknął swoją główną kwaterę we wsi Włochach. O 10tej w nocy skoro wszystkie korpusy zajęły swoje miejsca bojowe, wyszły ostateczne rozporządzenia do ataku, już postanowione..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 17
" szczone szańce przy mocy artyleryi lekkiej, która podstąpiwszy z bliska do flanków lunet, ogniem kartaczowym dołatwi kolumnom ostatni skok szturmowy (jeżeli takowe nie zanurza, się tutaj w zaoszczędzony dotąd ogień naszych bateryi polowych, który im gęstsze, na tem krwawsze..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 18
" sądnych opałów, a tem drażliwsza i niecierpliwsza, im z wyższego szczebla hierarchii mogła kombinować chwiejne fazy jutrzejszego boju z nieodgadnionemi szansami nadbiegu Ramorińskiej odsieczy. Poza galwanicznemi tedy nawykłościami komendy a słuchu, żadnego węzła moralnego, żadnej..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 19
" dania, jakoby cale te wojsko metodycznie zapojono, zchloroformowano okowitą do operacyi szturmowej. Widzieliśmy niestety! że przez połowę dzięki owym optycznym ostrożnościom nieprzyjaciela, rozległa ewolucya Moskwy od jej prawego na lewe, istotnie uszła czujności, a niemal nawet..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 20
" skiewskiej nie dawało się spostrzegać, ile że mgła dość gęsta dodawała przyćmienia porankowi. Małachowski wracał smutnie zamyślony do Mokotowa, kiedy daleko od zachodu, jękło naprzód na sygnał parę wystrzałów samotnych, aż w kilka minut potem, odezwały się przeciągłe..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 21
" mowe kolumny wyczekały dwie godziny z okładom za jaskrawą łuną przesadnej zupełnie kanonady. W takiej bezczynności a dokładnie policzalne z Wolskiej wieżyczki, masy te ustąpiły nam aż nadto czasu do sprowadzenia im w oczy 80 naszych dział polowych, z odsieczą potrzebną do..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 22
" legły swojej podstawie operacyjnej! Zdaje się tedy, że pierwsze zaraz salwy stu blisko dział dostatecznie nam wynurzały istotny zamiar feldmarszałka, ćwierćmilową banderą ognia i dymu wytykając niemylne ramy bojowiska, ile że dnia tego zmogłszy mglisty z razu poranek, wspaniałe..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 23
" to strasznemu spustoszeniu, jakie raczej poskok czołgający kul, aniżeli kapryśne pękanie granatów, roznosił wzdłuż ław piaskowego przedpiersia, aż na tył ściany wschodniej. Widać, że jak fakir jaki zadał sobie bałwanią pokute, która jeżeli go w zamówionym czasie nie zabije,..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 24
" Przebudzony z całem wojskiem o wpół do szóstej z rana sygnałowemi strzałami z pod Odolan, Dembiński skoczył na konia; jednakże i grzmotliwa wnet kanonada bynajmniej go nie przekonała o szczerości zachodniego ataku. Jak wszyscy, zabobonniej nawet od wszystkich dosłuchiwał się w tem..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 25
" Po godzinie bezprzerwnych grzmotów, Fiedorencee i Perrinowi, skarżącym się na niedostateczny dotąd skutek swoich pocisków, a mianowicie granatów mnogo się rozpryskujących w powietrzu, lub wcale nie pękających, Gorczakow dosyła w pomoc resztę artyleryi korpusowej Palena i..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 26
" w tyle sążni, cały zachodni front Woli obnażony jak tarcza poligonowa, pięcioma tylko wylotami różnego kalibru ostrzeliwał lewą, flankę tego przedszańca, a schron jednym tylko wylotem patrzał na pole południowe po przed 55tym barkanem i okopem 54. Przeszło tysiącznosążniowa..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 27
" za to znowu ciasnota tych dwóch południowych zagródek, skupioną w nich załogę wydawała na srogą uciechę pociskom pękającym; zresztą we wszystkich trzech zarówno brakiem poprzecznie kanonierzy padali jeden po drugim, a najbezpłatniej ginęła piechota z bronią do nogi, czy na..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 28
" jeszcze bateryami polowemi, dwie trzecie zaś korpusu Dembińskiego z bateryą dywizyjna załamując prawem skrzydłem naprzód między Wolą a droga do Górc, przyjmowaliśmy w serdeczne objęcia dział 80, wałowych nie licząc tłok kolumn szturmowych, punkt na chwilę, w której wszystkie..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 29
" szańców, potem między drugą, a wałem miejskim, zaczem się dopytali o pobyt artyleryi rezerwowej, "a przecież to nie szpilka w stogu siana." Zaguba tem nie do pojęcia, że w przesądzie powszechnym, Bem całą na noc wyprowadził z wewnętrznego przedmieścia przed Czyste. Nareszcie..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 30
" ostrołęckim pędem, na odsiecz 54 okopu i Woli, akurat przeciw gąszczowi pieszego szturmu, przesłaniającego by własne baterye; ale po temu o siódmej zrana powinien był osobiście z 50 zapalonemi lontami, nie o przeszło dwie mile, lecz o kilkadziesiąt sążni od dzieł zaczepionych..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 31
" skrzyżował się z dwiema bateryami udzielonemi generałom korpusowym, a odmówionym faktycznemu wodzowi. — "Cóż pan chcesz? odrzeka Chorzewski zesiadłszy z konia, wybladły jak potępieniec: wydarli mi je gwałtem; teraz sobie co się spodoba zabieraj, a tylko mi zostaw moją własną,..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 32
" jąc na jedyną bateryą Zabanowskiego: "gdzie! gdzie, do tysiąca kroćset piorunów! p. pułkownik podziałeś mi resztę?" — "Wódz naczelny i generałowie korpusowi zabrali mi wszystkie inne; gdybyś generał był na swojem miejscu, nie dałbyś tej ruiny dokonać!" Musiał się Bem czuć..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 33
" gu spostrzegłszy obok siebie oniemiałego Chorzewskiego, powiada do niego z błagalną, łagodnością.: "Dla Boga! panie pułkowniku, staraj się zebrać napowrót inne baterye, a wreszcie cokolwiek z nich zachwycisz i czekaj z tera na --------------------------- blisko godzinę musiał..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 34
" mój rozkaz pod Czystem, bo nic wiem jeszcze zkąd atak prawdziwy." I nie dziw, bo kiedy wypadł przez rogatkę wśrod kilku bezczynnych batalionów Rybińskiego, po wybuchu 54 reduty, rozhukana wkrótce bliższa na lewo kanonada Umińskiego, zagłuszyła mu nierównie dalszą acz..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 35
" przechodząc przez interwalc swoich lewo-skrzydłowych bateryi, kolumny Palena rzuciły się nareszcie do taniego szturmu na przedszaniec 57. Ten, zewsząd naraz obskoczony przez ośm batalionów pułków Karola, Gwilhelma, 3 i 4 morskiego, czyli przez całą, dywizyą generała Lüdersa,..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 36
" zbliżywszy się na wysokość tej wstępnej zdobyczy, kanonadę krótko szturmem zaćmioną, z ponowną rozpoczęła gwałtownością na ostróg Wolski. Tu też przezornie do dalszego szturmu przeciw Woli, na rezerwę Lüdersowi przybywa dywizyą grenadyerów pod generałem Nabokow. Tymczasem..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 37
" i przesłoną, opróżnionego przez nas barkami, cały korpus Kreutza spromienił się na okop 54. Szesnaście tedy batalionów uprzątając jeszcze sobie drogę kartaczami artyleryi konnej przez szczerby czół, obławiło do koła dwie kompanie 1 strzelców pieszych i 6 dział przechylających..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 38
" W pierwszem odurzeniu, dwie brygady następujące za Lutkowskim i Lipprandem zawróciły się tłumnym biegiem w tył, pierwsza ku rezerwom korpusu, druga za 55 barkan. Oddawna nastraszana fugasami przypuszczalnie podkopującemi przystępy naszych szańców (do czego na nieszczęście nie..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 39
" pułku strzelców jałowa tyralierka, do której się też ograniczyła cała poszkodna odsiecz dywizyi Rybińskiego. Śleponiemy ten bałwan od pierwszego wystrzału do ostatniego zdawał się na innym świecie. Po ósmej z rana tedy straciliśmy już do nogi 4 wyborowe kompanie piechoty, trzy..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 40
" nieprzyjaciela wydawał się naszym jenerałom w tej oddali, ową przedlinją Bema! a wyznać trzeba, że laki domysł mogł się opierać na wielce logicznem przypuszczeniu. Dopiero kiedy daleki okop wyleciał w powietrze, a usadodowiony na jego ruinie nieprzyjaciel ogniem 24 dział..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 41
" pusu Umińskiego, prezes rządu zatrzymał się czas jakiś na zapowiedzianem stanowisku hetmańskiem w 73 strzałczanie i ztąd dostrzegłszy nareszcie kierunek głównego ataku, po wysadzeniu 54 szańca przeniósł się z całym orszakiem na Czyste. Tu się około godziny 9 spotkał z..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 42
" Tymczasem Małachowski choć powracający z pod Woli, w rozpaczliwem swem roztargnieniu zminął się z Bemem i jego bateryą bez zwrócenia na nią, uwagi, a spieszył dalej po za szańcami 2 linii, z prawego na lewe skrzydło, dopytując się nadaremnie o irtyleryą rezerwową, po którą jak..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 43
" Wtedy też i Krukowiecki, chcąc, żeby znano pana po tonie, rychło w czas posyła wrzaskliwie Dembińskiemu, "gdziekolwiek tego fiksata spotkacie," przez trzech czy czterech naraz adjutantów rozkaz, ażeby z całym korpusem ruszał na asekuracyą, Bemowi i odbicie Sowińskiego we Woli: ale..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 44
" na, przez drugi batalion 10 pułku liniowego pod osobistą wodzą, Wysockiego i cztery szwadrony 1go szaserów, porwane im przelocie z pod ewangielickiego cmentarza. Obyczajem swoim, li artyleryi konnej i to takiej artyleryi uchodzącym, porzuca piechotę w dobiegu z asekuracyą konną,..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 45
" a oparta dalej na prawo o Wałową 59go barkami, przeszywała kolumny potaczające się ku 58, i daleko odpędziły jazdę Chiłkowa, posiłkującą, lewe skrzydło Palona. Wszystko to niestety! było zapóźne i zawczesne. Zakorzenienie się nieprzyjaciela na pierwszej linii od południa..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 46
" Jakoż po niedługiej pauzie osłupienia, prawo-skrzydłowe baterye Fiedorenki wybiegłszy z pod 54go rumowiska prostopadle ku szosie Błońskiej, wraz z lewoskrzydłowemi owinęły naszą, bateryą tak ogromnym łęgiem ognia, że ubiwszy jej połowę kanonierów, przetrzebiwszy zaprzęgi,..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 47
" że przez poprzeczne salwy jego artyleryi baterya Łabanowskiego potrafiła jeszcze się przedostać na Czyste bez utraty jednego działa ani jaszczyka; lecz kilka jednych i drugich przywlekło się podpartych drągami celowniczemi w zastępstwie kół oberwanych. Dochodziła godzina 10, to..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 48
" północną. Toll oderwał jeszcze dział 16 Kreutzowi i stawiając je po części w 55 barkanie a po części bliżej, zapruszył schron granatami i kartaczami; po stronie naszej jedna już tylko bateryą polowa Bagieńskiego i ogień wałowy 59 barkami dokuczały lewo-skrzydłowym bateryom..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 49
" rował, byle czas oszukać i do' ostatniego tchu wyglądanój odsieczy się doczekać. Jakoż wtargnięcie bateryi Łabanowskiego w najgorętszą strefę ogniów moskiewskich a Wysockiego z jednym batalionem do Woli, wydało mu się dopiero zapowiedzią walnej odsieczy. Wysocki z najlepszą..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 50
" pułku, ale pod wodzą, dzielnego komendanta wielkiej zagrody, majora Biernawskicgo. Lüders natychmiast te cztery bataliony poparł pułkami Karola i Wilhelma, rzucając je półobrotem w lewo, na ziewający wyłom zachodniopółnocnego narożnika. Tą to usłużni); szczerba, wdarł się..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 51
" sztychami waleczny Biernawski, a wkoło niego, wieńcem purpurowym najbitniejsi oficerowie dwóch batalionów. Komenda zagrody po starszeństwie przypadła na majora Dobrogojskiego, na zużyte weteranisko, który może już zaraz byłby drapnął, gdyby w tej chwili wychód wschodni nie był..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 52
" Przytem, korzystając z wytchnienia a dostrzegłszy zapadanie się narożnika naczelnego bastionu w rów, Sowiński za poręką niezatrudnionych strzelców i garstki niedobitych kanonierów ściąga herkulejskim trudem z tego bastionu swój potężny jednoróg do schronu, i zatacza go na ławę,..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 53
" wyrzuconym z wielkićj zagrody. Martinow z grenadyerskiemi pułkami Suwarowa i 6tym karabinierskim częścią, napadnie bastion naczelny na prawem skrzydle brygady Morskiej, częścią wedrze się napowrót z takową, do wielkićj zagrody. Malinowski z pułkiem Zadogi i Szlüsselburskim z..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 54
" dnim kojcem. Na domiar przygody, dopiero co musiano wynieść Lipskiego ciężko ranionego na wyłomie. Większa część jego nieustraszonych dotąd żołnierzy nie słysząc już jego komendy, a tylko wykrzykiwana, od ust do ust tylną, przestrogę Dobrogojskiego, mięsza się z batalionem..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 55
" mem Martinowa, ażeby przynajmniej było komu po rycersku umierać w schronie, przy boku dwóch weteranów. Na wymordowanie to takich szczątków, znowu wstępnie obrzucanych granatami, faliło się okólnie do powtórnego szturmu, 10,000 moskiewskiej piechoty. Toll przewodził zachodniemu,..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 56
" uderzających bagnetem na każde czoło przedostatniej kolumny, zamrożeni własną strzelaniną, nie mogąc się, rozeznać przez gęste szpalery drzew, a ze schronu siekani kartaczami i ogniem ręcznym zamiatającym wzdłuż wał zachodni, atakujący nie mogli się zejść; nie śmiało też..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 57
" pojętym dziwem uszłego śmierci Świtkowskiego, odnalazł się i Wysocki, lekko ranny, lecz zwichnięciem nogi zupełnie obezwładniony (1). Z rapportu Berga wyciągamy jeszcze co następuje: "Tu nareszcie Berg i Lüders zetknęli swoje siły i przychodzące do siebie bataliony uszykowali do..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 58
" przeciwległy szturm Malinowskiego i samegoż Nabokowa potrafił ich odwieść od północnego przedpiersia tej upartej cytadeli". Jakoż zaparci w trójkątnym schronie, między straconym bastionem i straconą zagrodą, Sowiński z Wodzyńskim czterma ostatniemi kompaniami 8 liniowego i dwoma..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 59
" kładu w dziejach najzapamiętalszych szturmów, ani Polakom, ani Moskwie nie przeszło przez myśl równie zajuszoną, poszukać choćby tylko wytchnienia w żądaniu czy ofiarowaniu kapitulacyi. Co parę minut, jednoróg przeniesiony z bastionu, całemi garncami kartaczy wzdłuż zamiatał..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 60
" gadzie grenadyerów każe wzdłuż przedpiersi zdobytego bastionu, wdzierać się. do wnętrza schronu. Zdobywcy wielkiej zagrody próbowali oczywiście wtłoczyć się. za naszymi niedobitkami kojcem północnym, ale zakryty wysokim ogniem wału, Świtkowski zdążył to przejście za sobą..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 61
" najmniej dzięki ciasności miejsca, każden z naszych ma czas zdruzgotać broń na kilku wrogach, zaczem z ostatnim porwawszy się za lederwerki, zapadnie się konający z konającym do rowu, jeszcze się wzajem szarpiąc zębami (1) na dnie tego gotowego cmentarza. Nareszcie kilkuset..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 62
" granatami wyłaniana, popadła zaraz pod górujący ogień plebanii, której nieprzyjaciel obsadził okna i poddasze, celnymi karabinierami. Gankowa ta palisada o tyle tedy posłużyła chyba paruset niedobitkom schronionym z Wysockim, Wodzyńskim i Świtkowskim do kościoła, ażeby sobie..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 63
" w narożniku szańca, Moskale dostrzegają grupę ósmaków, ostrzeliwnjącą do ostatka przejście między tem obmurowaniem a wałem; za nią stoi Sowiński na ławie armatniej z lontem w ręku; jakiś oficer moskiewski wywiesza chustkę na szpadzie, wołając ażeby się poddali; Sowiński..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 64
" czono 1100, zdrowych jeńców zaledwie 100; zabitych przeto czy dobitych Polaków po całej tej przestrzeni legio około 1000. W magazynie prochowym zdobywcy znaleźli jeszcze do 800 ładunków działowych, ale karabinowych chyba nieco w patrontaszach poległych; z dział jednych..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 65
" nagrodziły jej się tutaj wstępnie stanowczą wygrana. Dla naszych pretoryan, którzy sobie jakby zmównie ze szturmującym z góry ograniczyli bitwę do szańców zewnętrznych, a to samą armią warszawską, upadek Woli bez odwetu rozstrzygał sądną tg bitwę na korzyść najazdu; w takiem..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 66
" ko zgangrenował; co panowie chcecie z takiem wojskiem robić?" Na nic co dalej patrzeć nie chcąc, zawrócił na swoje obwieszczone obserwatoryum obok Jerozolimskiej rogatki, jak Prądzyński także spokojny, "że swoje zrobił." Przy tej swojej hetmańskiej ewolucyi, dla hetmańskiej też..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 67
" niło się jeszcze z pół godziny, tak, że się ten odsieczny atak o wiele zminął z odwrotem Bema po drugiej stronie szosy Błońskiej: znowu tedy taktyka ostrołęcka, kolejnemi szmatkami! Pierwsza ta kolumna posuwając się prawym brzegiem szosy, prędko się dostała w krzyżowy ogień..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 68
" ździe Chiłkowa, w asekuracyi jednej bateryi polowej Bagieńskiego, a czterech dział wałowych 50 barkami. Bogusławski z Węgierskim i Dłuskim popędzili za Majewskim i Leskim przyjrzeć się beznadziejnemu turniejowi, nie jako dowódzcy, bo tam wtrącanie się jenerałów chybaby zawadzało..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 69
" wydaniu Polakom 0lszynki, trzeba się było Moskwie przygotować na bój wtórej potęgi, równie jak pod Grochowem przychylny odwetowi powstańców; tylko że tą, razą, skępstwo amunicyjne zabroniłoby raz odpartemu najazdowi powtórnej kolei szturmowej. Bezprzykładna zawziętość oporu..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 70
" i spieszenia bezprzerwanym biegiem w pomoc zdobywcom Woli. Sam nareszcie książę Michał odbiera zaproszenie zbliżenia gwardyi z pod Skoroszów na wysokość Włochów i Jelonka, z równie napierąjącem doniesieniem, "że Polacy całemi masami debuszują z drugiej linii szańców dla..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 71
" gady. Wprawdzie po obu jej skrzydłach wychylają się z za Woli na flanki naszej kolumny liniowe bataliony Ludersa z drugą brygadą grenadyerów z tyłu, dla popychania; lecz że tylko demonstracyjnie, niezszeregowanemi jeszcze po cięgach szturmowych kupami, wszystko to z kolei odrzucone na..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 72
" przeciwnej stronie szosy Błońskiej od dawna cofnąć się musiał), przymuszeni z pola ustąpić po wielkich stratach. Powtórnym odwetem odzyskujemy południową równinę Woli, ale po straszliwej ubijatce na bagnety i kolby, znowuśmy odparci. Aż trzeciem dopiero wysileniem, nieustraszony..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 73
" Należnem nam jeszcze szczęściem, że podczas tego dopierśnie siecznego boju (niezmiernie rzadko bywałego we wielkorozmiarowycli rozprawach na nagiem polu), tłumy grenadyerów Szachowskiego i cała długość ostrogu od południa na północ, zupełnie nas zakrywały od artyleryi..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 74
" lakowskiego i Spornego, ciskali się na śmierć bezpłatną pod ten grad nieprzebyty i usłali brzeg rowu swemi rozgrzeszonymi zwłokami. Nietyle więc przed trzecim odwetem Szachowskiego, ile na poczucie, że tutaj nie ma już nic do czynienia, Majewski acz odrętwiony kontuzyą, z konia nie..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 75
" ostrogu, wszystko musiało tłumnym biegiem dobić ostatnie 300 sążni do 23 barkami. 1700 czwartaków, ósmaków, ale najmniej z 10 pułku uszło tym bezcelnym jatkom; wszakże i między tymi dużo przywlokło się rannych, mianowicie wszyscy sztabs-oficerowie. Szczęsnym jeszcze trafem, że..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 76
" lion. 8 pułku i przetrzebione Krakusy, nie mogąc dłużej wytrzymać w gęstej zamieci goniących ich kul i granatów, musieli się puścić wyścigowym pędem za innemi, pod bezpośrednią, opiekę szańców. Widzieliśmy też, ile skrzydłowa podpora szańca 58 i wałowej bateryi 50,..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 77
" Jakoż, przez cały czas podwolskiej bitwy, ani zwiada moskiewska nie zapuściła się w tę stronę; dopiero po stanowczem odparciu ostatniego wysilenia naszego, około godziny drugiej Chiłkow wyprawił na Opalin do Wawrzyszczewa kilka sotni kozaków dla wymacania drogi..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 78
" Zaledwie ostateczny odwrót kolumny Majewskiego rozświetlił Moskalom pole aż do drugiej linii szańców, Berg dowodzący tem skrzydłem z ramienia Feldmarszałka, przeprowadził całą artyleryą. Pahlena na wschód Woli; lewe jej skrzydło oparł o opróżniony barkan 58, który je..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 79
" wojsku zwycięzkiemu ważą. Jedyną otuchą, naszą, że szturmujący rozrzutną przesadą siedmiogodzinnej kanonady, przez pół już się rozbroił wobec oporu nierachującego by się z ofiarami; ale taki opór bez trzeźwo wypatrywanego celu wydawał się nieprzypuszczalnym, a takim celem..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 80
" "Myśmy do tej godziny zwycięzcy i skupieni, powiada sam Toll: nieprzyjaciel rozbity i rozproszony po całej swojej drugiej linii. Nabytym pędem możemy dzisiaj zdobyć i tę linię, a na noc opanować nawet wał miejski. Jutro" po temu samemu potrzeba nam będzie stracić trzy razy więcey..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 81
" w rezerwie, debuszując przez wszystkie odstępy rozwalili po nas zajętych, pofaliły się nieprzejrzaną chmurą, przez nagą równinę, ku szańcom Czystego, pomimo ognia wałowego, którym teraz na upatrzonego, czujnie i sprężyście z dzieł 21, 22 i 23 rządził p. pułkownik Romański...."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 82
" w takim stanie nie tylko wyczerpania amunicyjnego w blisko ośmiogodzinnym boju, lecz i uszkodzenia wszelakiego, że musiał całą, odprawić w tył na restaurowanie do pary z podobnąż Łabanowskiego. Z pułku też Leskiego dobrał sobie tylko na wysuniętą, asekuracyą, jeden..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 83
" zostawało nam około 50 wylotów do wyłącznego skrzyżowania na szturm przesłaniający dwuwiorstowym frontem wszelką swoją kontrakanonade,. Tylko że pięcioma godzinami za, późno, a w siedmiusetsążniowem zacofnięciu, iścił się jak widzimy programat umówiony na wczorajszej radzie..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 84
" szaleństwa opierał się na lewo skrajnym wyskoku jednej brygady karabinierskiej Szachowskiego, której dzięki zamroce naszego dymu armatniego udało się obejść zupełnie prawe skrzydło Bema i zagnać się aż na Powązki, wielkim jeszcze przedziałem, jaki się otwierał między tem..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 85
" porąbać, a dwubatalionom z rakietnikami cofnąć się na Skalszczyznę. Ewakuacya ta podstawi nazajutrz lewej skrai Palena nieprzeparte odparcie, a jazdę, Chiłkowa wpuści na rozlegle równiny obozu Powązkowskiego; nas zaś pozbawi wszelkiej obrotności poprzed rowami 2 linii szańców i w..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 86
" Zwróćmy się teraz ku naszemu lewemu skrzydłu, i obaczmy czy Umiński miał w zaczepkach przeciw niemu wymierzonych, jaki słuszny powód do odmówienia swojej poręki nierównie słabszemu, a wyłącznie zagrożonemu korpusowi Dembińskiego. Wiadomo do syta, z jednej strony, że wszyscy..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 87
" kiel inżynierów zakreślał taktyce, podobne ubieżenie nam pola dawało na samym wstępie napastnikowi nie odzyskalną dla nas przewagę. Mglista jutrzenka a opony Szczęśliwic, Rakowca i Szop, których ani zająć, ani zniszczyć w czas się nie zdecydowano, przedłużyły jeszcze to..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 88
" sporadą unieruchomiło na nieczynne kupy i kupki. W Królikami, której dzieła opatrzone 4 działami wałowemi opierały się lewym bokiem o zalew Wiślany, stały jak wiemy dwa bataliony grenadyerów z dwoma drugiemi tegoż pułku i dwoma 13 liniowego w ruchomej rezerwie na wysokości..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 89
" Czerniakowską, a Belwederską w przedawnionem i niedorzecznem ciągle przypuszczeniu, że mimo pobrzeżnego zalewu, mimo dotykalny bezujściowośei tego kierunku, Moskwa tędy, niektórędy, wdzierać się będzie do Warszawy! Umocnień Rakowca symetryzujących się na szosie Raszyna z..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 90
" skiego zachować na czujną odsiecz środkowym szańcom pierwszej linii. Zachowanie wszystkich 11 1/2 batalionów Rybińskiego na rezerwę do ruszenia gdzie wypadnie niezawiśle od Umińskiego, tem stawało się racyonalniejszem, że ta dywizya opatrywała zmienną załogą okop 54, a więc też..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 91
" pięć ponad nim komend Umińskiego, Lewińskiego, Prądzyńskiego, Małachowskiego i Krukowieckiego wyzwala go od patrzenia i myślenia, dopiero za wysadzeniem w powietrze 54 okopu zbudził się i dosłyszał co się o kilkaset sążni przed jego frontem święci. Wprzód tedy, nie tylko..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 92
" i Ostrołęką. Zapomniana po skrzydłach, wyjąwszy 1 pułku szaserów i 1 krakusów, jazda polska przez cały dzień 6 Września znaku życia nie dała, jak go nic. dała cała we wigilią ku ustrzeżeniu armii warszawskiej od dzisiejszego podejścia; a przecież jutro, najnędzniej umontowana..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 93
" zawierzać poszkodnym lamentom Prądzyńskiego, to Umiński odebrał po tomu rozkaz (nie wiedzieć by tylko ściśle do tego, przez kogo i o której godzinie), a wręcz odmawiając zastosowania się do takowego, przynajmniej po połowie z Bemem ściągnął na się winę przegranej. (1)..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 94
" Nie dziw, że wobec tak niedomyślnego i niedowidzącego przeciwnika, a jeszcze dosłoniony rozwalinami Rakowca, Murawiow potrafił wcześnie i całkiem zatrudnić nasz 1 pułk strzelców pieszych pod wodzą Bobińskicgo, tudzież lekkopieszą bateryą Łapińskiego a i 16 nasz pułk liniowy..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 95
" legła plątanina, jaką składały wieś Rakowca, staw i niedoczyn ich umocnień, przemieniła się w szranki tyralierskie, odwodzące tylko tg naszą brygadę od pól 54 okopu, rozwalonego i zdobywanego za jej prawemi plecami przez korpus Kreutza. Jakiemi harcami Murawiew przetrzymał..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 96
" Tu się okazało, że zamroczeni ową wiorstową przesłoną Szop, a ciemniej jeszcze ogólnym przesadom o przewadze południowego ataku moskiewskiego, żaden z naszych przewódzców na tem skrzydle nie wiedział, jakiego ma przed sobą nieprzyjaciela, każdy przynajmniej w trójnasób go sobie..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 97
" mało doń przystępu naszym odsiecznym batalionom, zakryta zaś w długiej wsi piechota, nie mogła być z niej wyparowana ogniem szańców, bo ode wsi odchylonych pod kątem rozwartym. Trzeba nam było albo opuścić Królikarnią i zwinąć się do drugiej linii, albo odbić Szopy panujące..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 98
" schronić się za trzeci rezerwowy i pod osłona; jego ustępującego powolniej ognia, dognać artyleryą Nostitza, także zmykającą ze swojej pozycyi przed niewytrzymalnemi razami Rzepeckiego. Rczolucyi swego pułkownika i impetowi siecznego ataku, prawda że z 20ym chyba do pary..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 99
" wcale by niedostateczną, gdyby, jak go oto Feldmarszałek podglądał, Umiński śmiał pomyśleć o oskrzydleniu Moskwy od południa. Tymczasem roje wprawnych strzelców Bobińskiego, przez które niemal bezszkodliwie cedziły się. pociski moskiewskiej artyleryi, już po raz wtóry wyparły..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 100
" ponieważ o tej godzinie rozstrzeleniem swego korpusu niemal już bezradnie wyrzucił się z walnego bojowiska, wolał uporczywie domylać się pociechą, że przynajmniej Wola ocali się bez jego udziału. Zawieszając tedy swoje donkiszotskie powodzenia przeciw wiatrakom Szop i Wyględów,..."