Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 2 - strona 37
i przesłoną, opróżnionego przez nas barkami, cały korpus Kreutza spromienił się na okop 54. Szesnaście tedy batalionów uprzątając jeszcze sobie drogę kartaczami artyleryi konnej przez szczerby czół, obławiło do koła dwie kompanie 1 strzelców pieszych i 6 dział przechylających się na nadwerężonych łożach, za rozwalonemu już w trzech miejscach przedpiersiami. Wilcze doły, wszędzie niemal pozostawionym
Tanie hotele w górach - najlepsi w branży. Nic dodać, nic ująć.
www.hotele-restauracje.pl
między niemi wysypem zabronowały pociski czołgające; palisad gdzie niegdzie tylko ślad pozostał. Już od strony Sulimy czoło brygady Lutkowskiej, a od strony Geismara czoło brygady Lipprandi, dopełniwszy zasypany rów faszynami, wdzierają, się trzema wyłomami do wnętrza okopu, nawskroś naszych rzadkich bagnetów, kiedy wtem podłożony ogień do szańcowej prochowni wyrzuca razem zwyciężonych i zwycięzców w powietrze.
Niektóre pociski potrzaskanych palisad i łóż wałowych dosięgają ostatnich szczeblów kolumn szturmujących. 300 ludzi z pułku Biełozerskiego, mało co mniej z Jeletskiego, ze wszystkimi niemal oficerami przodującymi na zachętę dwom batalionom i pułkownikiem Chłudenew, giną pospołu z niedobitkami załogi. Gejzmar już był ciężko, a generalny dowódzca artyleryi Gorczakow przy tym wybuchu został lżej ranny.
Darmowa reklama:
Tanie hotele w górachTanie hotele w górach - najlepsi w branży. Nic dodać, nic ująć.
www.hotele-restauracje.pl
Niektóre pociski potrzaskanych palisad i łóż wałowych dosięgają ostatnich szczeblów kolumn szturmujących. 300 ludzi z pułku Biełozerskiego, mało co mniej z Jeletskiego, ze wszystkimi niemal oficerami przodującymi na zachętę dwom batalionom i pułkownikiem Chłudenew, giną pospołu z niedobitkami załogi. Gejzmar już był ciężko, a generalny dowódzca artyleryi Gorczakow przy tym wybuchu został lżej ranny.
Tag: Tanie hotele w górach, kolektory słoneczne, narzędzia ręczne