Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1
Mierosławski Ludwik
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 1
" BITWA WARSZAWSKA W DNIU 6 I 7 WRZEŚNIA 1831 R. Dzieło pośmiertne L. Mierosławskiego. Wydał Karol Kozłowski. Z przedmową K. Jarochowskiego Tom I Poznań. Nakładem Wydawcy. Czcionkami..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 2
" BITWA WARSZAWSKA W DNIU 6 I 7 WRZEŚNIA 1831 R. Dzieło pośmiertne L. Mierosławskiego. Wydał Karol Kozłowski. Z przedmową K. Jarochowskiego Tom I Poznań. Nakładem Wydawcy. Czcionkami..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 3
" SŁOWO WSTĘPNE. Wydając, obecnie z pośmiertnego rękopismu opis bitwy warszawskiej w dniach 6 i 7 Września 1831 roku, pióra zmarłego przed dziewięciu laty Ludwika Mierosławskiego, poczuwamy się ze względu na ciągłość i zrozumiałość rzeczy, wobec czytającej publiczności do..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 4
" sznych, jakie pośród naszego społeczeństwa pojawiały się swego czasu przeciw osobie autora, niechaj nam będzie wolno uważać je dzisiaj za pogrzebane i pochowane, za rzecz należącą do bezpowrotnej przeszłości. Czas leczy gorsze jeszcze i głębsze przeciwieństwa; od epoki..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 5
" wstania, przeznaczając jego politycznej stronie szczupłe stosunkowo, choć charakterystyczne ze stanowiska własnych zapatrywań miejsce. Również i co do formy opowiadania są uderzające na pierwszy rzut oka różnice między pierwszemi dwoma a następnemi tomami. Pierwsze dwa odznacza..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 6
" 1863. Dodajmy do tego cały ów szereg gorzkich a gorszących zwad, zajść i zatargów ze swoimi, których lepiej, aby nigdy nie było, których, wspominając nazwisko Mierosławskiego, niepodobna sobie przecież nie przypomnieć i w których temperament główną odgrywa rolę, a łatwo nam z..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 7
" istotnie, malowniczemi, nie potrzebowałyby być jednakże złośliwo-pospolicie jaskrawemi a nadto zapytalibyśmy się w dodatku, czyż będą dla późniejszej generacyi bez komentarza dzisiejszej zrozumiałemi? W charakterystyce Mochnackiego, czyż potrzebny ustęp o ściąganiu mu butów..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 8
" jak już zauważyliśmy wyżej, na gruncie działań wojennych, poświęcając szczupłe tylko stosunkowo miejsce ocenieniu politycznej strony powstania. Sama natura rzeczy i wypadków zmusza autora do odwrócenia stosunku w tomach następnych, zstąpić z coraz to więcej pustej widowni akcyi..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 9
" nadarzają, a naturalnem następstwem owej utraty wiary w oręż, staje się z jednej strony wiara i to zła wiara w interwencya obcą, z drugiej intryga domowa, wobec której zdrowsze żywioły powstania, jeżeli na prawdę istnieją, bo i to jeszcze wielkie pytanie, pozostają przecież..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 10
" destytucyi w Bolimowie. Nieszczęście nie byłoby zbyt wielkiem, gdyby choć w tej chwili jeszcze krytycyzm, który zwalił Skrzyneckiego z naczelnego dowództwa, był się zdobył na samodzielną, dodatnią akcya, postawił na miejsce zdetronizowanej, jakąbądź inną władzę organicznie..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 11
" tnistym gruncie ówczesnej "polityki" powstańczej, zdolne niezaprzeczenie usposobić pesymistycznie, jakby stworzone z natury rzeczy, by dolać oliwy do ognia, by naturalny pesymizm temperamentu autora spotęgować dozą, pesymizmu mieszczącego się w samym charakterze opowiadanej sytuacyi. A..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 12
" papiery sztabu generalnego rosyjskiego z roku . 1831 z archiwum ministerstwa wojny w Petersburgu, tak że pod względem wartości i obfitości materyału dzieło Mierosławskiego nie ustępuje z pewnością; żadnej współczesnej publikacyi historycznej. Szósty tom, poświęcony ubocznemu, tak..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 13
" cone ze stanowiska owej równoważności i. owego równouprawnienia, bądź pragnące je dopiero zdobywać, dostaje się ze strony patentowanych gabinetów w udziale nienawiść, albo też gorsza od niej litość lub obłuda. Jedynym środkiem zdolnym dać owym żywiołom chcącym odzyskać..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 14
" do Brukseli, Wolickiego do Konstantynopola, Andrzeja Zamoyskiego wreszcie do Wiednia. Chodzić za tymi wszystkimi wysłańcami do gabinetów czy to Sebastianich, czy Palmerstonów, czy Mettemichów, opowiadać ich bezpłodne konferencye z owym Sanhendrynem legalnego porządku rzeczy..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 15
" dząc bardzo dobrze, że nie jest rzeczą na seryo, używa jej jako skutecznej szruby na koncesyjność mocarstw św. przymierza w sprawie belgijskiej, lub gdy wreszcie zmowa Sebastianiego i Pozzo di Borgo wyprawia jako poufnego agenta, Brykczyńskiego, do naczelnego wodza polskiego, by..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 16
" dopiero mieć pretensye, aby nas słuchał a może i wysłuchał legitymizm europejski. — Wszystko natomiast, co trąci choćby najodleglej praktycznym dla powstania zyskiem i korzyścią, było obcem zupełnie nic mniej intencyom, jak czynom tych gabinetów właśnie, na które Polska..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 17
" gnali się ze stanowiskami ambasadorów Francyi zacny generał Guilleminot w Konstantynopolu, marszałek Maison w Wiedniu, za zbyt wyraźny objaw sympatyi dla "towarzyszów broni z czasów cesarstwa." Nie inaczej Anglia, która ani starego karabina, ani funta prochu nie chciała dopuszczać do..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 18
" nowiska interesu swego państwa ciężar sąsiedztwa rossyjskiego i że dla tego na tryumf powstania polskiego, byle tylko namaszczony balsamem konserwatyzmu politycznego i ortodoksyi religijnej, nic byliby niechętnie patrzeli... Gabinet berliński za to, jak co dopiero powiedziano, ma do..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 19
" skim przewidywały wyraźnie i z góry wypadek klęski armii rosyjskiej w Królestwie. Wobec podobnej ewentualności był feldmarszałek Gneisenau bez obowiązku znoszenia się z Berlinem upoważniony, na proste żądanie naczelnego wodza wojsk rosyjskich, wkraczać do Królestwa Polskiego z..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 20
" swoich malowniczych legendowo-powieściowych. bohaterów, ma owego poczciwego, starego pułkownika Kalinkowskiego, który, gdy cała komenda jego wzięta już prawie do niewoli, odcina się sam jeszcze szablą. Kozakom; ma dzielnego "woskonosa" Giedroyca; walecznego dowódzcę ptaszników..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 21
" kaliskiej, aż do bitwy kaliskiej dnia 6 Września, czyli aż do epoki kapitulacyi Warszawy, która i na obrót tej zaściankowej kampanii fatalny wpływ swój wywrzeć miała. — W siódmym tomie, wydanym w roku 1876 powraca znów autor na widownią wielkich wypadków wojennych i politycznych..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 22
" sejmu, było pod względem wartości politycznej i technicznej, na włos lepszem od wywróconego rządu pięciu. Polska nie miała bez wątpienia w roku 1831 ani człowieka, ani ludzi zdolnych rozumieć sytuacyą i sprostać jej trudnościom, ale właśnie dla tego może lepiej wśrod danych..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 23
" ofiarnym, że mu się nie chce umrzeć, ale też tem mniej jeszcze wierzyć w zwycięztwo powstania, a że mniej lub więcej zaszczytna kapitulacya z zakorzenionem przesądnie, jak u wszystkich, przekonaniem, iż Mikołaj nie waży się dotknąć ładu i składu zarękojmionego traktatami..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 24
" żność, 2) o to, aby jedna drugiej nie przelicytowała w znaczeniu i wadze, bądź to zwycięztwem na polu bitwy, bądź powodzeniem w układach pacyfikacyjnych. — Ztąd to przyznany później dopiero tak naiwnie w Pamigtnikach Dernbińskiego wstręt arystokratycznego patronatu korpusu..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 25
" w kierunku Węgrowa i Nuru; oddział wreszcie generała Tomasza Łubieńskiego liczący około 4000 ludzi i 6 dział w Płockie. Najważniejszą, naturalnie pod względem sił, zadania strategicznego i politycznego była misya korpusu Ramoriny, której autor najobszerniejszy ustęp ostatniego..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 26
" naczelnie dowodzący ta, uboczną, wprawą, zamiast dzielić ogólne zwątpienie i uważać swój wymarsz raczej za pożądany urlop od niepożądanego widowiska, mającego nastąpić za kilka dni upadku Warszawy, aniżeli za zadanie przyniesienia jej pośrednio odsieczy, — był się chciał..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 27
" Konnego, strzegącego mostów Osieckich, wreszcie na pochwyceniu transportów wina i ryżu przeznaczonych dla armii rosyjskiej. Następnie wraca cała wyprawa do Modlina, by tutaj doczekać się spodziewanego od dnia do dnia upadku Warszawy... Najważniejsze naturalnie, ale powiedzmy też..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 28
" to że instrukcye dane Ramorinie i jego sztabowi na wymarszu z Warszawy przez Prądzyńskiego były istotnie jakby stworzone dla wybiegów żądnej z nich korzystać sofistyki. Jakaż mnogość najrozmaitszych zadań i sprawunków dostaje się do spełnienia na raz i jednym zamachem..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 29
" kania niedomacalnego nigdzie nieprzyjaciela, można wybornie wiatr gonić!... W posiadaniu takich tedy rozkazów i instrukcyi wychodzi korpus Ramoriny dnia 23 Sierpnia z Warszawy bez widocznego i jasnego celu. Najnaturalniejszym byłby się mógł zdawać obcesowy pochód na niższy o wiele..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 30
" w obranym południowym kierunku zatrzymuje. TV takim stanie zawieszenia między wschodnio-północnym a południowym kierunkiem znajduje się korpus aż do daty 25 Sierpnia, którego to dnia główna kwatera mieści się w Starej Wsi pod Kołbielą. Tutaj to staje się mistyfikacya coraz..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 31
" bitwy ostrołęckiej, możności odwetu spowodowanej dziwnym zbiegiem okoliczności nie czem innem właśnie, jak owem biednem i zdrożnem przechyleniem się korpusu Ramoriny na południe. Wprowadza to w błąd Rosena, gotuje Polakom niespodziany tryumf. Zamiast wobec wycieczki silniejszego..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 32
" techniczne ciągle nowe bez względu na zwątpienie i upadek ducha otwierało horyzonty. Generalny kwatermistrz odkrywa na pierwszy rzut oka w zawrocie południowym Rosena możność zadania mu stanowczej klęski, zmiany losów kampanii, skoro tylko lewe skrzydło korpusu Ramoriny, zwracając..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 33
" następstwa miały się zabójczo odbić na losach korpusu, a co gorsza, na losach Polski. Od tej chwili streszcza się Odyssea korpusu Ramoriny w komedyi rzeczywistości, któraby mogła być zabawną, gdyby się nie była skończyła krwawą, tragedya, dla Polski, a w dodatku nie odsłaniała..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 34
" rozjemczego funkcyonowania księcia Adama Czartoryskiego, daje nareszcie Rosenowi sposobność schronienia się do Międzyrzecza. Minio to nie przestaje i tu jeszcze ścigać szczęście Polaków, przedstawiać niemożności powetowania jednym zamachem wszystkiego, co się do tej chwili stało..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 35
" cały ten świetny pomysł obraca w wykonaniu? Ramorino wyprawiwszy znów na szukanie nieistniejącego nieprzyjaciela Zawadzkiego i Sczanieckicgo ku Łukowu, obiera sobie kwaterę we wsi Tłuścu o milę od Międzyrzecza i słucha tutaj, nic ruszając się, z miejsca, kanonady Prądzyńskiego..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 36
" rzysta z podobnej łaskawości polskiego dowódzcy, wynosi się w nocy z Międzyrzecza południowym upustem, schodząc z szosy, co nie przeszkadza przecież, jak zobaczymy niżej, Polakom w razie szybkiego pościgu po szosie ubiedz go i znieść przed Brześciem Litewskim. Łatwo pojąć rozczar..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 37
" niedowierzaniem, przytacza przecież sam niektóre okoliczności rzucające, co najmniéj, mocne podejrzenie na osobę Ramoriny a rozświecające w razie ich prawdziwości, niepojęte zkądinąd wypuszczenie przezeń Rosena ze śmiertelnych kleszczów międzyrzeckich. Otoż, według opowiadania..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 38
" entièrement, mon Général, à votre générosité pour nos malheureux prisonniers;" położył na stole pugilares wypchany bumażkami i wyszedł ze stodoły odprowadzony przez kapitana Blancharda. Wtedy Ramorino, odzywając się z afektacyą przez parawan do lekarzy francuzkich, zawołał:..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 39
" na konieczność i bezzwłoczność podobnego ruchu ręczącego po raz ostatni jeszcze za tryumf nad Rosenem, za zupełne zniesienie całego jego korpusu, — ale (mówmy teraz słowy nie już Mierosławskiego, lecz pamiętnika samegoż Prądzyńskiego): "Międzyrzecz jest własnością;..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 40
" głyby pozostawać pewne wątpliwości. Wszystko, co się stało do dnia 30 Sierpnia, mogłoby uchodzić za błąd, za nieudolność, za nieumiejętność techniczną naczelnie dowodzącego korpusem i jego otoczenia; wyprowadzane ztąd podejrzenia za wylew partyjnego pessymizmu, rozdzierającego..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 41
" marsz około dwumilowy. Nalegałem więc, aby tegoż samego dnia jeszcze wracać do Biały i aby bez żadnej straty czasu ruszyć do Warszawy, pozostawiając tylko tylną straż, dla zabezpieczenia dowozu żywności. Byliśmy (Ramorino, książę Adam Czartoryski, Władysław Zamoyski,..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 42
" do Warszawy, gdzie nie omieszkam uczynić mego spawozdania prezesowi rządu. Zrobiłem to samo oświadczenie księciu (Adamowi Czartoryskiemu) i panu Zamoyskiemu i pojechałem." Otóż świadectwo Prądzyńskiego, którego kategoryczność nie pozostawia zapewne żadnych wątpliwości. Faktem..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 43
" do Warszawy, wraca autor na widownią warszawską, któréj dzieje rozpoczyna od charakterystyki głównego jéj bohatera Krukowieckiego. Mierosławski broni go do pewnego stopnia, twierdząc przedewszystkiem, że przesądem opinii i dotychczasowej historyografii roku 1831 jest owo streszczenie..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 44
" rządów warszawskich? Na zewnątrz, dla okazu bawi się w energią, otacza się, bardzo małocennym pod względem wartości moralnej i politycznej zastępem Krępowieckich, Saniewskich, Czyńskich, usuwając bardzo przezornie sterczącego nad nimi politycznie i rozumowo Mochnackiego, zasłania..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 45
" rya rządów Krukowieckiego przed szturmem warszawskim. Skreślmy teraz co wybitniejsze i charakterystyczniejsze jéj szczegóły. Najważniejszym po wszystkie czasy argumentem przeciw Krukowieckiemu pozostanie jego zachowanie się wobec faktu wypowiedzenia posłuszeństwa władzy warszawskiej..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 46
" Nie jestże w tem obłuda, która, powiedzmy zaraz, obsiada wraz ze zwątpieniem nie tylko jego, nie tylko sztab Ramoriny, ale, jak zaraz zobaczymy, i najrewolucyjniejszą naówczas nibyto powstania partyą, tak zwanych Kaliszanów? — Napróżno szuka autor, napróżno szukamy i my śladu, aby..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 47
" lacye biorą ją na seryo, uważają, na prawdę, za próbę pacyfikacyjną, podjętą czy to przez feldmarszałka Paszkiewicza, czy może nawet przez samego cara Mikołaja w przededniu walki, za błąd polityczny ze strony rządzącej konającem powstaniem partyi kaliskiej, że zamiast..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 48
" i w. książę Michał, strzegący się obaj stawiania od razu wszystkiego na kartę, byli raczej zwolennikami pierwszych trzech kombinacyi, nie oświadczając się przecież stanowczo jeszcze i ostatecznie za żadną. Szef sztabu Toll za to, generał-kwatermistrz Neidhardt, generał,..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 49
" metę, generała Dannenberga, wywoła się ze strony polskiej na nią dość naturalnie jego dobrego znajomego Prądzyńskiego. Rzeczą zręczniejszego natenczas będzie wyrwać pożądaną tajemnicę mniej zręcznemu i wrócić do swoich. Ze strony rosyjskiej podstępna, badawcza, misya li i..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 50
" udała się wybornie. Nie mniej świetnie miała udać się druga. O 4 godzinie po południu 4 Września stanęli z jednej strony Prądzyński ze swymi dwoma towarzyszami, z drugiej Damienberg podobnież z kilku oficerami pod karczmą Pociochą. Po długiej, częścią politycznej, częścią..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 51
" pani Prądzyńskiej wyprostował się mimowolnie na kwatermistrza rogoźnickiego, wpatrzył się we współrzemiosłowca, czy kpi czy o drogę, pyta, błysnął pogodniejszym uśmiechem i z bajał się do naga. Chyba dowódzca waszego VI korpusu, którybym raczej nazwał teraz waszą, VI..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 52
" z tych słów wiejąca przebodłu raptem gadułę ostrzeżeniem straszliwem, ale za późnem. Poczuł, że odłapać słów niebacznych nic było sposobu... Po takiem pożegniania ręką się skłonił (Dannenberg) i cwałom z kopyta zniknął w kurzawio swojej eskorty. Zmierzch zapadł a los..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 53
" szczenili grożącego południowego szturmu koncentrowały się głównie około Mokotowa, pozostawiając prawdziwie zagrożoną Wolę bezopatrznie pod strażą szczupłej załogi i jej szczudłowego bohatera Sowińskiego. Podobnież zaniedbał swego obowiązku Bem jako generalny dowództwa..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 54
" wodzi autor faktu nieposłuszeństwa owego otoczenia wobec rozkazów naczelnej władzy warszawskiej, przypisuje mu główną winę upadku Warszawy. Cień padający w opowiadaniu autora na sprawców i uczestników całego tego szeregu czynów pozwala jaśniej nieco, niż tego dotąd zwyczajni..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 55
" czem przeciw Rosenowi, czy przeciw Paszkiewiczowi w szańcach warszawskich sprawą podrzędną, rygor dyscypliny wojskowej rzeczą zbyteczną, bo właściwej władzy uznanej w całej swej powadze i nienaruszalności już nie ma niestety. Ramorino, Czartoryski, Zamoyski wypuszczają ze swych..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 56
" Kongresowemu zachowany nienaruszenie stan przedlistopadowy, że Europa nie pozwoli na widowni polskiej naruszyć litery traktatów wiedeńskich, a pojmiemy właściwy charakter owego upadku, który nie wyszedł z tych i owych ludzi, ale który jak miasma zaraźliwe ludzi roku 1831 ogarnął a..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 57
" Krukowiecki w Warszawie na siwe włosy i wspomnienia Saragossy lub jak sztab Ramoriny już po upadku Warszawy w Siedlcach na chęć walki aż do ostatniej kropli krwi, było uczciwiej i sumienniej wypowiedzieć narodowi otwartą prawdy, nie durzyć go czy to ze strachu, czy z fałszywego wstydu..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 58
" się pozwolili zwyciężyć zwątpieniu, zatruć nasze dusze i czyny jego zabójczemi następstwami; zgrzeszyliśmy niewczesną ambicyą, zgrzeszyliśmy fałszywym wstydem, zgrzeszyliśmy niedostatkiem odwagi cywilnej wobec narodu, który w nas wierzył." Prawda dziejowa i naród byliby podobne..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 59
" z jednej, dyplomatą carskim Pozzo di Borgo z drugiej strony; czy to książę, Adam Czartoryski poświęcający trzydziestoletni jeszcze przeciąg sędziwego żywota niezaprzeczalnym z pewnością przez nikogo dobrym uczynkom, świadczonym tym nawet, co go, jak n. p. Zaliwski, najnamiętniej..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 60
" Związawszy tak w powyższem słowie wstępnem treść poprzednio wydanych siedmiu tomach dzieła z obecnie wydanym przez nas ósmym, pośmiertnym, traktującym wyłącznie fakt dwudniowej bitwy warszawskiej, 6 i 7 Września 1831 r., pozostawiamy sąd o nim samemu już czytelnikowi. Według nas,..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 61
" TREŚĆ. Bitwa Warszawska. Systemat fortyfikacyi warszawskich i jego wadliwości. — Najzgubniejszą taką wadliwością bezproporcyanolności narysu do możliwej obsady szańców po odezwaniu drugiego korpusu od armii Warszawskiej. — Niedbały rozkład artylleryi wałowej,..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 62
" Woli armia szturmowa, lewem skrzydłem, złożonem z jazdy Hiłkowa, sięga do Chrzanowa, naprzeciw Górc; Środek złożony z korpusu Pahlena z korpusem grenadyerów w rezerwie, po obu brzegach szosy Błońskiej za Jelonkiem; prawe skrzydło złożone z korpusu Kreutza z korpusami jazdy..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 63
" me daremne wysilania się rozbitej dywizyi Bogustawsklego na odzyskanie Woli. Po godzinie narad pod Wola między wodzami moskiewskimi, z napieraniu Tollistów, acz z wielkim wstrętem Feldmarszałka; ten zezwala na szturmowanie tegoż dnia do drugiej linii szańców; ale zamach len odparty z..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 64
" szynem, doczekując się tam połączenia z armią wycofniętą z miasta; tym rozkazem rozgrzeszają wszystkie poprzednie rokoszanskie samowolności sztabu drugiego korpusu. — Ostrzeżony odjazd Langermana, na kilka godzin przed tą ekspedycyą. "
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 65
" Zaraz po rozdziale armii na korpusy Ramoriny, Łubieńskiego, Umińskiego i Dembińskiego prezydent rządu z zastępcą wodza, otoczeni sztabs-inżynierami i całym sztabem polowym, wyjechawszy rano Czerniakowską rogatką, objechali całe półkole pierwszej linii szańców, przez Królikamią,..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 66
" détachés) o wydatnym profilu, w odzianiu drewnianem, wzajemnie się ostrzeliwających za pomocą artyleryi wałowej. Wszystkie, ale na jednę wiorstę tylko oddalone od wału miejskiego, objęłaby wspólna droga kryta bardzo łagodnego stoku, ażeby przesłaniając nieprzyjacielowi wnętrza..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 67
" Za prawdziwie idiotyczny powód do odsunięcia pierwszej linii szańców najmniej o pół mili od wału miejskiego, pedant, dłubacz Kołaczkowski, który z nepotycznej rekomendacyi Prądzyńskiego, po Maletskim objął dyrekcyą robót, wszędzie już wprawdzie rozpoczętych na tem szalonem..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 68
" gły, zwłaszcza po odjeździe kwatermistrza generalnego, w który swojej głowie wywiózł naprawne nad tem mrzonki. — Trakt tedy prowadzący brzegiem Wisły od Mokotowa do Willanowa lub Piaseczna osłaniał czy odsłaniał jak przed naprawą, dalekie, w szyi otwarte zapleczniki Wierzbna i..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 69
" a przesypaniem tych klatek, jak je trafnie nazywał K. Małachowski, na jeden ostróg zamknięty. — Pułkownik inżynieryi Lizenbart zabrał się do tego przerobu, ale doń nie starczyło czasu, a co smutniejsza już i ochoczej pracy. — Bliskość nieprzyjaciela zabraniała nam od 20..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 70
" na Krukowieckiego do samej wigilii szturmu, ażeby tę zasłonę oblężniczą spalić, choć właściciel za wstawieniem się ministra Gliszczyńskiego w niebogłosy się temu wandalizmowi opierał. Nie dość tego: na pół przedziału między Rakowcem a Królikarnią, pod Wygięciami,..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 71
" warszawskich, miało to nosić numer 81, który mu i samochwalcze podania moskiewskie nadają, jak żeby tam rzeczywiście coś stało do zdobywania szturmem. — Obaczemy o ile to zmyślenie wpłynęło na zaciemnienie obustronnych opowiadań o boju toczonym około tego niebywałego szańca...."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 72
" szturmującego. Ostróg cały podzielono na trzy nierówne zagrody. — Pierwszą, północną stanowiło opasanie Ogrodu angielskiego prostokątem na stukilkunastu sążniach długości, a niespełna stu szerokości, ze szczupłemi załamami bastionowemi od wschodu, północy i zachodu, ale nie..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 73
" dniach przedszturmowych. Przytem wykopy nie rozrzucone, zamiast dawać drogę krytą, obronie, dawały tarcze tyralierskiemu atakowi. Jednakże przy szosie grunt gliniasty pozwolił przynajmniej tym dwom ostatnim zagrodom nadać bez innego odziania profil znacznie wydatniejszy, niż zwykle..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 74
" pozorem jej ukośnego zacofnięcia pozostawiono bez żadnej obsady artyleryjnej, któraby odepchnęła szturm od dzieł 55, 54, i niepomału zawadziła obejściu samegoż ostrogu od tej strony, a przytem doskonale w przedłużeniu spoprzeczniona naczelnym bastionem, do końca stałaby..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 75
" ataku. — Na lichy, a zresztą, zbyt odległy obstrzał flankowy, miały służyć Woli od lewego dzieła 55te i 54te, od prawego 58me i 59te. Wyjąwszy w pięciokąt zamkniętego okopu 54go, były to elementarne barkany polowe z piasku, z tyłu i z boku otwarte, usypane tylko na przemijającą..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 76
" cem tej środkowej konstellacyi, stał na dość znacznem wyniesieniu okop 54ty. Wykopany na gruncie gliniastym dorównywał stromością przedpiersiu i głębokością rowu dwom południowym zagrodom Woli; jak i takowe sterczał do koła mocną palisadą, a owijał się przed rowem siatką..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 77
" ich tyłach, czy raczej z haftarskiego zamiłowania deseniów dla deseniów, tę właśnie sekcyą, najmniej dzisiaj wystawioną, na atak, najhojniej i najwykończeniej ufortyfikowano! Posługując się jeszcze potemu moczarami, wylewem i laskami, od Wisły w poprzek drogi Modlińskiej aż do..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 78
" secznej, pod dyrekcya p. pułkownika inżynieryi Wilson, dostatecznie już ubezpieczony moczarami zalewu, zakrywały jeszcze w głębi małe barkany pod Solcem, Sielcami i Mokotowem z rodzajem rezerwowej cytadeli w zabudowaniach Belwederu. Trudno dostępny, a teraz zwłaszcza odgięciem się...."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 79
" wcale zaczepionemi nie będą, z tych dział poczęści polowo-pozycyjnych w braku jaszczyków i dostatecznego zaprzęgu obróconych na wałowe, Przedpełski zdąży między dwiema bitwami uruchomić sobie rezerwę manewrową, która się znakomicie przysłuży oporowi naszego lewego skrzydła...."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 80
" chcenia Murawiewa i Witta. Zapasowych składów amunicyi wałowej dla szańców lewego skrzydła było dwa; jeden w ogrodzie Belwederskim, drugi na Świętokrzyskim folwarku.Środkową sekcye drugiej linii między szosami do Raszyna a do Błonia, stanowiły: niedosypany szaniec przed karczmą..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 81
" kapitanem Murawskim: wszakże Federowicz rozciągał swoją komendę i nad tą Sekcya drugiej linii. Dalej, chociaż najmniej a raczej wcale niewystawiona na atak, skrajnie prawoskrzydłowa Sekcya czy to pierwszej czy drugiej linii szańców, od dawnego obozu letniego aż do samej Wisły,..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 82
" po większej części jednorogi. to kilka podarunków powarneńskich Mikołaja, to istne pukawki 3 i 4-funtowe, to nareszcie 12-funtowe, lecz krótko donośne karonady, wymyślone przez W. Ks. Konstantego dla niedoszłej flotyll na Wiśle. Widzimy tedy, że na żadnym punkcie obrony wagomiar..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 83
" przeznaczonego. Taka obrona wałowa byłaby żartem dość przykrym, ale nie istotną zaporą dla ataku mogącego naraz wystawić 200 wylotów, kolejno przeciw każdej naszej kilknnastodziałowej konstellacyi; gdyby nic dopiero piorunujący odwet naszej artyleryi polowej, przeciw jego kolumnom..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 84
" bieniem rowu a przeto i wywyższeniem przedpiersia, tudzież załamami dwuramnikowemi; ale tych szczupłość pozbawiała je wszelkiego znaczenia (1). Jedynym sękiem twardym tego wału, drugiego dnia bitwy znalazła się weń wpuszczona ciężka budowla ceglana powiercona strzelnicami dla..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 85
" sążni na lewo Jerozolimskiej rogatki, ostrzeliwała bezpośredni przystęp do takowej szosą, Raszyńską. Za to w całej rozciągłości od Belwederskiej rogatki idąc przed Jerozolimską aż do Wolskiej, w przedziałach tych dwuramienników wysypano pod samym wałem, znowu jakoby trzeci..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 86
" sobą, niby słupinami minowemi, wszystkie te paliwa. Chybaby było przed miesiącem całe zewnętrzne przedmieście Czystego albo zniszczyć, albo jako i drewniaki czy lepianki wewnętrzne przebudować na długi kojec blokhuzowy, za pomocą odziań klocowych a obsypów ziemi. Ale wtedy znowu,..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 87
" sążni po obu jej stronach. — A przecież bardzo elementarnym kunsztem, byle wcześnie wziąść się, do tego, mogliby byli nasi uczeni inżynierowie, niewiele więcej trudu sobie zadając, z historycznem powodzeniem zastąpić bajeczne barykady Krukowieckiego. Zamiast tym Lipcowo - Paryskim..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 88
" przesaragoszczeniu na polską modłę całej obwodowej głębokości przedmieść, od wału Newachowicza do miasta murowanego, nie obawiając się zaplecowych pożarów, wszystkie kalectwa szańców zewnętrznych by znikły; nąjniezrozumialszy dziwoląg trzech linii opłaciłby się cały..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 89
" 5 Września, czy rozejmem 7go, spokojni ze co bądź, zawsze od nas wcześniej wyczerpnięta z jaszczykowych argumentów Moskwa, nie, jutro, to pojutrze ustąpi nam ostatniego słowa w tej armatniej dyplomacyi. Za taką nareszcie milowo-kwadratową cytadelą, gdyby uporem na upór Paszkiewicz..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 90
" wiercenie dział, osadzanie a nawet całkowita fabrykacya karabinów, lanie wszelkich pocisków i wyrób wszelkich nabojów, wszystkie to arsenałowe czy piroteclmicze manipulacye, tak długo zaniedbane lub niewykonalne dla naszej rękodzielniczej niezdarności, od sześciu tygodni poczęły..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 91
" ków. Ciężkie działa ulane jak widzieliśmy z żelaza w hutach Suchedniowa, Samsonowa i Białogona zdążono zwieźć do Warszawy przed wtargnięciem Rydygera w sandomierskie. Żelazne wiercono na parowych machinach mennicy i wyrobów zbożowych, spiżowe zaś w arsenałowej ludwisarni pod..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 92
" w tem na lada cieśli i kowali. Do tak zgubnej fuszerki dużo się przyczyniła od 15 Sierpnia zazdrosna wszechwładność artyleryjna Bema, który oczywiście we wszystko wglądać nie mogąc, nikim się, też wyręczać nie był rad. Przynajmniej że uważnie do gatunków i kalibrów obsady..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 93
" zakłady objeżdżał jako i fortyfikacye z pychą politechniczego wynalazcy, ale zgoła w żaden szczegół nie wglądając, bo żadnego nierozumiał; za to niezmiernie o to dbały, ażeby dzienniki wywieszały jego imię i czujną siwiznę nad każdą taką zbrojownią, nad każdym magazynem i..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 94
" sady, przy odsieczy II korpusu bylibyśmy niezwyciężonymi, a bez takowej o tyle silnymi, że wszelka bitwa odporna podwójnie opłacić nam się jeszcze mogła nierównie dotkliwszemi stratami napastującego i ubezpieczoną ewakuacyą, bardzo wielkich zasobów. A teraz przystąpmy do..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 95
" gardą w przedszańcu 57, dostarczał kolejno każdy pułk dywizyi Bogusławskiego. Z 5 na 6 Września straż tg pełniły dwa bataliony 8 pułku liniowego, 140 ludzi z zakładu 14 pułku i 1 batalion pułku 10; wszystko pod Baterya 1 pozycyjna. Dział 12 Szef Bielicki Baterya 5 pozycyjna..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 96
" komendą wzorowego pułkownika Wodzyńskiego. Po zagrand-gardą. przedszańca, do której na tg noc przysłano dwie osolme kompanii: ponowano mu przeniesienie do tego korpusu, które on oczywiście ze skwapliwością przyjął, ale zamiast odjechać 8 lub 4 "Września, bezczynnie marudził aż..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 97
" z 3go (1) batalionu 8 pułku. Cała ta zmiana nie przenosiła 2000 bagnetów. Trzy pozostałe kompanie 3 batalionu 8 pułku obsadziły na prawo 58 barkan; jeden batalion 4 pułku pod majorem Borzęckim, 59, a drugi pod majorem Święcickim dzieła 60, 61 ---------------------- apelów 22..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 98
" i 62 aż do Parysowa, Jednakże takie było rozrzedzenie i osamotnienie tych w szyi otwartych kopców po niezmierzonych okiem przestworach, że przez ostrożność, z najbliższego szosy Błońskiej, 58go musiano na noc ściągać pół bateryi polowej Bagieńskiego, ażeby jej jaka niespodziana..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 99
" liniowego, jednego batalionu 26, jednego strzelców litewskich i z pułku jazdy Poznańskiej. Te blisko 4000 przez połowę wyborowego żołnierza, jakby z góry osadzone na bezbojnem wygnaniu od Powązek do Marymontu, gdzie je bez szwanku mogłaby zastąpić najkonserwatywniejsza gwardya..."
Bitwa warszawska w dniu 6 i 7 września 1831 r. T. 1 cz. 1 - strona 100
" sze szwadrony Poznańskie. Skrajne to skrzydło tłukło się tedy bezużytecznie od rogala 66 przez las Bielański do Młocin i Wawrzyszczewa, gdzie je nieprzyjaciel zaprzątnął i uwięził przez godzin 48 samemi harcami kozackiemi, jak żeby nie było (1) dość w tej stronie jednego..."