www.piratkon.pl

Bitwa racławicka - strona 32
A gdy Bartosz czapkę w górę
Wyrzucił nad głowy,
Że już teraz za ojczyznę
Polski lud gotowy...
Jak nie hukną kobzy, dudy,
Skrzypka jak nie utnie,
Jak się nasi Krakowiacy
Nie puszczą okrutnie,
Od radości aż zadrżała
Ziemia poorana,
A wciąż pieśń
Darmowa reklama:
żaluzje
żaluzje - najlepsi w branży. Nic dodać, nic ująć.
www.srebrny-kos.pl
się odzywała:
«Danaż moja, dana!»
Idą, idą, chylą głowy,
Uśmiechają lica,
To zabrzęknie kosa pięknie,
To utnie skrzypica;
To ich dymy w pół przesłonią,
To słońce oświeci,
Wiara pędem równym rzędem
Po pagórkach leci.
I piosenka wciąż dolata,
Cichym wiatrem gnana:
«Danaż moja, dana, dana,
Ojczyzno kochana».

Więc Kościuszko stojąc w mierze,
Weseli się szczerze,
Przy nim stoi Madaliński
I polscy żołnierze.
«Z nimi, z nimi dla tej ziemi
Wstaje zorza nowa:
Nowa szlachta, Jenerale,
Bartosz spod Krakowa».
Tag: żaluzje, hotele rzeszów, płatności bezgotówkowe sms