Bitwa racławicka - strona 16
Do Racławic ciągną nasi
Po cztery, po cztery,
Madaliński z hułanami,
Potem kosyniery.
Przyciągnęli przed kościółek,
Aż ksiądz stoi w progu.
«Mili bracia, rzekł Kościuszko,
Pokłońmy się Bogu».
Jakby wicher nagły powiał
Pośrodkiem dąbrowy,
Schylili się wszyscy ludzie,
Czapki zdjęli z głowy.
I pod ścianą
Malowaną
Ustawili kosy,
Jak ustawia dziecię w lecie
Złote zboża kłosy.
I w natłoku
W każdym oku
Radość i swoboda;
Kmiecej pięści
Bóg poszczęści,
W bitwie mocy. doda.
Kosyniery, pikiniery
I polska piechota,
Matka Boska patrzy na nich,
Suknia na niej złota;
Z srebra lana,
Pozłacana
Maryi sukienka;
Oj! łaskawie mówi prawie
Najświętsza Panienka.
W każdą stronę
Obrócone
Po cztery, po cztery,
Madaliński z hułanami,
Potem kosyniery.
Przyciągnęli przed kościółek,
Aż ksiądz stoi w progu.
«Mili bracia, rzekł Kościuszko,
Pokłońmy się Bogu».
Jakby wicher nagły powiał
Pośrodkiem dąbrowy,
Schylili się wszyscy ludzie,
Czapki zdjęli z głowy.
I pod ścianą
Malowaną
Ustawili kosy,
Jak ustawia dziecię w lecie
Złote zboża kłosy.
I w natłoku
W każdym oku
Radość i swoboda;
Kmiecej pięści
Bóg poszczęści,
W bitwie mocy. doda.
Kosyniery, pikiniery
I polska piechota,
Matka Boska patrzy na nich,
Suknia na niej złota;
Z srebra lana,
Pozłacana
Maryi sukienka;
Oj! łaskawie mówi prawie
Najświętsza Panienka.
W każdą stronę
Obrócone
Tag: Aluminium, rolety materiałowe, opony zimowe sklep