www.piratkon.pl

Biedna Marynia - strona 52
jest, aby móc myśleć o miłości. Wtedy rumieniła się znowu, jak wówczas kiedy myślała, że jest śmieszna. Nie chciała za dużo o tym myśleć, bojąc się zrozumieć, że nigdy nie zazna szczęścia. Popuszczała wodze igraszkom swojej radości.
Często podobnie mieszkaniec ubogiego pokoju przysuwa się, jak można najbliżej, do gasnącego ogniska, aby tylko nie słyszeć wycia zimowego wichru dmącego za drzwiami.